Szwajcarska marka Aerowatch regularnie gości na łamach portalu Zegarki i Pasja, za każdym razem prezentując ciekawe zegarki. Nie inaczej jest w przypadku nowości od tego niezależnego producenta, której przyjrzymy się w niniejszym artykule. Szwajcarzy nie tak dawno zaprezentowali model o wyrazistej nazwie Lépine Skeleton Tornado, który demonstruje bardzo wysoki kunszt szkieletowania, co widoczne jest na całkowicie ażurowanej powierzchni tarczy tego zegarka kieszonkowego. Tradycja czy awangarda? M
Każdy, kto choć raz musiał w pośpiechu kalkulować różnicę stref czasowych na lotniskowym terminalu lub nerwowo sprawdzał w pamięci, czy biznesowy telefon nie obudzi partnera w środku nocy, wie, że czas bywa bezwzględny. W podróżach – zarówno tych dalekich, służbowych, jak i prywatnych, nastawionych na czysty odpoczynek – potrzebujemy na nadgarstku nie tylko ozdoby, ale przede wszystkim niezawodnego asystenta. Wzorzec w tej kategorii od dekad pozostaje niezmienny - to Rolex GMT-Master II, kontynu
Polska znalazła się wśród 30 największych rynków eksportowych dla szwajcarskiej branży zegarkowej. Wartość eksportu szwajcarskich zegarków do Polski w pierwszym półroczu sięgnęła 37,1 mln franków – to aż o 14,3 proc. więcej niż rok wcześniej. W pierwszym półroczu 2026 r. wartość eksportu szwajcarskich zegarków sięgnęła 12,82 mld franków szwajcarskich. Szwajcarski przemysł zegarmistrzowski eksportuje 95 proc. swojej produkcji do prawie 200 rynków świata i co oczywiste, zmaga się z wieloma czynnik
Wyobraź sobie kokpit nowoczesnego samochodu w Gran Turismo. Zapach perforowanej skóry, zimny dotyk szczotkowanego aluminium i niemal niesłyszalny, głęboki mruk potężnego silnika, który czeka na najmniejszy ruch Twojej stopy na pedale gazu. Zza kierownicy rozciąga się widok na wijącą się wstęgę asfaltu. W świecie motoryzacji „high-end” nie ma miejsca na kompromisy – liczy się moc i aerodynamika, bezkompromisowa redukcja masy i precyzja, która oddziela mistrzów od amatorów. To właśnie ten unikalny
Listopad 2023 roku, Nowy Jork. Na zamkniętej, oświetlonej nastrojowym światłem wystawie „Planet Omega” pojawia się Daniel Craig. Oficjalny ambasador marki i dla wielu ikoniczny, współczesny James Bond, przechadza się niespiesznie między gablotami, rozmawiając z kolekcjonerami. Ma na sobie nienagannie skrojony, ciemny garnitur, lecz to nie elegancja brytyjskiego aktora elektryzuje zgromadzonych w sali purystów. Gdy Craig unosi dłoń, spod mankietu koszuli błyska charakterystyczna, asymetryczna kop
REKLAMA
TYMCZASEM NA INSTAGRAMIE
W celu poprawienia jakości usług korzystamy z plików cookies. Pozostanie na stronie oznacza, iż wyrażasz zgodę na to, że pliki cookies będą przechowywane w Twoim urządzeniu.
AkceptujęWięcej informacji